TerryTrilla
Partimento v3.0

MODEL HARMONIZACJI TERRYTRILLA

Partimento — model harmonizacji TerryTrilla

Dajesz mu melodię — a on słyszy w niej muzykę.

NIE TYLKO NAZWY AKORDÓWWIĘCEJ NIŻ JEDNA DOBRA ODPOWIEDŹWIĘCEJ NIŻ AKORDYOSTATNIE SŁOWO ZAWSZE NALEŻY DO CIEBIENIE TYLKO NAZWY AKORDÓWWIĘCEJ NIŻ JEDNA DOBRA ODPOWIEDŹWIĘCEJ NIŻ AKORDYOSTATNIE SŁOWO ZAWSZE NALEŻY DO CIEBIENIE TYLKO NAZWY AKORDÓWWIĘCEJ NIŻ JEDNA DOBRA ODPOWIEDŹWIĘCEJ NIŻ AKORDYOSTATNIE SŁOWO ZAWSZE NALEŻY DO CIEBIENIE TYLKO NAZWY AKORDÓWWIĘCEJ NIŻ JEDNA DOBRA ODPOWIEDŹWIĘCEJ NIŻ AKORDYOSTATNIE SŁOWO ZAWSZE NALEŻY DO CIEBIE

POD KAŻDYM AKORDEM

Nie tylko nazwy akordów

Obok każdego akordu stoją dwie informacje.

Pierwsza mówi, którym akordem tonacji on jest — pierwszym, drugim, piątym. Druga mówi, co robi: trzyma cię w miejscu, odprowadza albo ciągnie z powrotem do domu.

Kto uczył się teorii, rozpozna stopień i funkcję: tonika, subdominanta, dominanta. Kto nie — dowie się, dlaczego akordy brzmią właśnie tak i co się zmieni po podmianie jednego z nich.

Stopnie czyta się cyframi rzymskimi — I, ii, V — albo liczbami: 1, 2, 5. Tak zapisuje się je w studiu i w praktyce kościelnej, i tak przenoszą się do dowolnej tonacji bez przepisywania.

Takt · akord · stopień · rola — odczytane z prawdziwej analizy.

Jest więcej niż jedna dobra odpowiedź

Tę samą melodię można usłyszeć inaczej: surowo i przejrzyście — albo śmiało, gęstszymi barwami. Partimento proponuje kilka wersji zamiast jednej: akademicka klarowność, jazzowa swoboda, filmowa głębia. Weź tę, która brzmi jak ty.

Akademicka klarowność
Jazzowa swoboda
Filmowa głębia

W każdej wersji akordy zmienia się pojedynczo: bogatszy zamiast prostego, akord przejściowy dołożony, pokrewny w jego miejsce. W jazzie nazywa się to substytucją i reharmonizacją — ale nie trzeba znać słowa, żeby z tego korzystać: różnicę słychać.

Więcej niż akordy

Akordy takt po takcie to dopiero początek. Partimento zaproponuje linię basu, partię solową i chwyty gitarowe. Wszystko zgadza się ze sobą, jak u muzyków, którzy grają razem i się słuchają.

?

Linia basu

Idzie razem z harmonią, nie pod nią.

?

Partia solowa

Napisana do tych samych akordów, które zostawiłeś.

?

Chwyty gitarowe

Do układu, który jest na stronie, a nie do byle jakiego kształtu.

Dlatego harmonia trzyma się razem, zamiast być zbiorem osobnych akordów, z których każdy z osobna przypadkiem pasuje.

Współautor, nie maszyna

Zmieniasz akord — model to zapamiętuje i przebudowuje resztę wokół twojej decyzji. Twoje poprawki nigdy nie przepadają: ostatnie słowo zawsze należy do ciebie.

To jest ta różnica, która ma znaczenie. Nie budujemy narzędzia, które napisze muzykę za ciebie i zabierze autorstwo. Budujemy takie, które pokazuje możliwości — a wybór zostaje twój, w każdym takcie.

Nie pozbierane z internetu

Partimento nie pozbierało swoich harmonii z sieci. Uczył go żywy muzyk — tak, jak mistrz uczy ucznia: pokazując, poprawiając, zaczynając od nowa. Każda wersja to kolejnych kilkaset lekcji. Dlatego ma to jedno, czego nie da się pobrać: smak.
Na wejściu są nuty, plik partytury, to, co zagrasz na klawiszach albo zaśpiewasz. Z nagrania akordów nie zdejmujemy — ani z mp3, ani z wideo.

NEAPOL, 300 LAT TEMU

O nazwie

Trzysta lat temu konserwatoria w Neapolu uczyły sztuki zwanej partimento: uczniowi dawano jedną linię muzyki, a on uczył się słyszeć w niej całą resztę — akordy, ruch basu, oddech frazy. Najlepsi muzycy epoki wyrośli na tej praktyce.

Nasz pierwszy publiczny model nazwaliśmy imieniem tej sztuki, bo robi to samo: bierze twoją melodię i buduje wokół niej harmonię.

Partimento v3.0

Wersja

Dwie pierwsze generacje żyły wewnątrz naszego studia, ucząc się na prawdziwej muzyce i prawdziwych poprawkach. Partimento v3.0 to pierwsza generacja, którą jesteśmy gotowi nazwać i pokazać. Będzie rosnąć — słuchać więcej muzyki, brać nowe lekcje — a kolejne wersje będą nosić własne imiona.

Zawsze decydujesz ty.

Model słyszy harmonię w twojej melodii. Pod każdym akordem widać, co on robi; jedna melodia dostaje więcej niż jedną wersję.